Summer - Veggies Paradise

June 2, 2016
  • Children use sooooo much energy! But being a parent means always having to use even more 😉 It’s hard to keep up with your child, who break all the best china hidden away in cabinets in the kitchen, totally rearrange your shoes and write out a declaration of love for dad on a wall in the living room – with ketchup! – At the same time. You can’t but look at your child and wonder how something so little could possibly do so much.

    How do they have so much energy? Well, if his favourite breakfast is muesli and milk, lunch is pasta and anything… but for god sake nothing green (broccoli? spinach? Mum, come on!), and to top it all off an omelette for dinner, your child is sure to have the energy to get craziest ideas. Of course, that is, if half of the plate doesn’t end up being thrown at the cat.

    Menus like that will provide a lot of energy to your child. But not every mum is interested in that sort of nutrition plan. Particularly in the summer, when fresh vegetables are at their ripest – when asparagus, tomatoes, and herbs taste best, and it’s so quick and easy to make a delicious meal out of them. And right now is when you buy fresh vegetables and herbs, by the way, be sure to stop off at the greengrocers on the way home from work. If only it was that easy to convince your baby to eat this green “something.”

    I’m sure you’ve your own way to do that. But you can also try out the following trick. Blend 6 eggs with some herbs and spices – try basil, oregano, turmeric and pepper (try to use a limited amount of salt, which is awful for your kidneys). Throw chopped vegetables (e.g.,. peppers, broccoli, garlic, parsley and whatever you want!) into a bowl with the eggs. Feel free to add some yellow cheese, pumpkin seeds or sunflower seeds. Bake it for about 15 minutes (or until brown) at 200 degrees and there you go, a scrumptious, healthy, colourful breakfast ready to eat in 20 minutes!

    Have more time? Take a bunch of white asparaguses. Just 10-12 items are enough to conjure up an aromatic, creamy, and very healthy soup (full of vitamins: C and E, beta-carotene, calcium and fibres). First add some onion, lemon zest, and fresh thyme in a pot. Add 2-3 raw potatoes along with the peeled and chopped asparagus, fry everything together. Pour 250 ml of milk and 350 ml of stock in and cook it all together until the vegetables are tender. Then blend, sprinkle with chives and enjoy your meal!

    If your baby likes something a little different, try making a sandwich paste together. Combine a half-cup of glazed sunflower seeds (which were left to soak overnight) with 3 sun-dried tomatoes and a clove of garlic. Add some pepper, turmeric, parsley, dill, oil with tomatoes and blend. If it’s not to your child’s taste, then perhaps leave the paste for dinner with your partner & enjoy it with a glass of red wine. Definitely an after hours event.

    As I’m sure you know, when your child is helping you in the kitchen they are learning lots of useful skills (even if they have to destroy the house to do so). Trust him, and his curiosity will pay off soon – even though you know there will likely be a considerable amount of damaged plates, broken wooden spoons and the walls will be artistically frescoed with tomato sauce.

    If you like the article, please share it with your friends and fans! Thanks a mill!


    Paulina

    Bycie dzieckiem wymaga wiele energii. Bycie rodzicem, wymaga tej energii jeszcze więcej 😉 Trudno dotrzymać kroku maluchowi, który potrafi wyciągać głęboko ukryte miski z szafek w kuchni, segregować buty mamy według tylko sobie znanego schematu i wypisywać wyznania miłosne dla taty na ścianie w salonie sosem pomidorowym… jednocześnie! Patrzysz na swoje dziecko i oczom nie wierzysz – jak ono to robi?

    Skąd w nim tyle energii? Cóż, jeśli na śniadanie najchętniej jadłoby płatki na mleku, na obiad makaron ze wszystkim… co nie jest zielone (brokuły? szpinak? Mamooooo, no co Ty?!), a na kolację, powiedzmy, dzień w dzień, omlet, to siłę na realizację najbardziej nieprzewidywalnych pomysłów ma zapewnioną. O ile połowy zawartości talerza zupełnie przypadkiem nie wywali na kota, który tylko czeka pod stołem na smaczne kąski.

    Z pewnością takie menu dostarczy wiele energii. Ale nie każdą mamę interesuje taki plan żywienia pociechy. Zwłaszcza w lecie, kiedy świeże warzywa kuszą zapachem ze straganów i lokalnych warzywniaków. Właśnie teraz – kiedy szparagi, pomidory, czy zioła smakują najlepiej, a dania z nich robi się najszybciej. I właśnie teraz, kiedy możesz zaopatrzyć się w świeże warzywa i zioła tak zupełnie przy okazji, na straganie, wracając z pracy. Gdyby jeszcze tak łatwe było przekonanie dziecka do tej zieleniny…

    Na pewno masz na to swoje sposoby. Ale możesz też uciec się do poniższego tricku. Zblenduj 6 jajek z przyprawami (np. bazylią, oregano, kurkumą i pieprzem, bez soli, która niepotrzebnie obciąża nerki). Do foremki na muffinki wrzuć pokrojone warzywa (papryka, brokuł, czosnek, posiekana natka pietruszki, co tylko chcesz!) i zalej masą jajeczną. Danie możesz urozmaicić kawałkami żółtego sera czy pestkami dyni lub słonecznika. Zapiekaj je ok. 15 minut do zrumienienia, w 200 stopniach. Kolorowe i pożywne śniadanie w 20 minut gotowe!

    Jeśli masz więcej czasu, wykorzystaj sezon na białe szparagi. Wystarczy pęczek (10-12 sztuk), aby wyczarować z niego aromatyczną zupę-krem. Smaczną, a przede wszystkim zdrową (pełną witamin C i E, beta-karotenu, wapnia i błonnika). Zeszklij na oliwie w garnku cebulkę, otartą skórkę z cytryny, i świeży tymianek. Dodaj 2-3 młode ziemniaki i obrane oraz pokrojone w kawałki szparagi (zdrewniałych końcówek, przesmaż wszystko razem. Wlej 250 ml mleka, 350 ml bulionu i gotuj wszystko razem, aż warzywa będą miękkie. Potem zblenduj, posyp szczypiorkiem i… uwierz, że taka zupa może być świetnym daniem obiadowym i dla malucha i dla Ciebie.

    Jeśli Twój maluch lubi wytrawne smaki, zróbcie wspólnie pastę kanapkową. Pół szklanki namoczonych na noc lub podprażonych na patelni ziaren słonecznika połącz z 3 suszonymi pomidorami i ząbkiem czosnku. Dodaj odrobinę pieprzu, kurkumy, pietruszki, koperku i oliwy z pomidorów i zmiksuj. Jeśli nie posmakuje Twojemu wielbicielowi omletów, zostaw na kolację z mężem. Koniecznie do czerwonego wina. I koniecznie, wtedy gdy maluch pójdzie już spać.

    Na pewno dobrze wiesz, że Twoje dziecko pomagając Ci w kuchni…. no dobra, wykorzystując swoją energię do robienia bałaganu w domu, uczy się wielu przydatnych umiejętności. Zaufaj mu, a ta ciekawość świata zaprocentuje już niedługo. Nawet, jeśli miałoby się to odbyć w akompaniamencie zbitych talerzy, połamanych drewnianych łyżek i ściany artystycznie zaaranżowanej sosem pomidorowym 🙂

    Jeśli podobał Ci się artykuł, proszę podziel się nim ze swoimi przyjaciółmi i fanami! 🙂


    Paulina

Leave a reply
Summer Backpack

Leave Your Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *